Tag Archives: rozważanie

Rozważanie na 3 niedzielę zwykłą

Zacznę może od podziękowania tym wszystkim rodzinom, które przyjęły kapłanów naszej parafii z wizytą duszpasterską zwaną kolędą. Dziękuję za przyjęcie nas i dzielenie się swoimi spostrzeżeniami. Braliśmy je głęboko do serca i będziemy robili wszystko, aby jeszcze lepiej spełniać oczekiwania parafian. Tym bardziej dziękuję Wam, że otworzyliście dla kapłana drzwi waszych domów, niezrażeni obiegową opinią, że kolęda nie ma sensu. Wizyta duszpasterska jest takim poruszeniem sumienia, przed którym niektórzy się bronią. Dzisiejsze czytania mszalne pomagają to lepiej zrozumieć. W Ewangelii słyszeliśmy: Pan posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, abym obwoływał rok łaski od Pana. Continue reading Rozważanie na 3 niedzielę zwykłą

Rozważanie na DZIEŃ ZADUSZNY

znicz“Odwiedź swoje umarłe w ich odświętnej dobie. Uczcij blaskiem światełek, złóż kwiaty na grobie. Tych odwiedź, których cienie w zaświatowej dali, których ty miłowałeś, którzy cię kochali. Zmów za nich kornie pacierz, poleć łasce Pana. Lecz chociaż dusza twoja boleścią znękana, nie płacz nad ich odejściem, marnym dni rozbiciem. Oni zmarli, lecz żyją, tylko innym życiem.”

Skupieni w modlitewnej postawie pójdziemy w stronę świętego miasta, miasta umarłych, chociaż wszystko takie smutne i takie ponure, równocześnie jest nam takie bliskie. Bliski nam marmur, bośmy go łzami skropili. Bliski nam kwiat, bośmy go tam posadzili. Bliska nam ziemia, bo kryje w sobie bliskie nam serca: ojca, matki, żony, męża, siostry, brata. Otoczymy wokoło mogiły najbliższych, zapalimy światła, uklękniemy ze czcią na cmentarnej ziemi, odkopiemy myślami warstwy zleżanej gliny, przylgniemy sercem do tych, którzy odeszli i śpią snem spokojnym i popłynie serdeczna rozmowa żywych z umarłymi. Taka serdeczna i taka rzewna, iż z niejednych oczu popłyną łzy. O tak, popłyną łzy.

Continue reading Rozważanie na DZIEŃ ZADUSZNY

Dzień Zmartwychwstania

Wczesny ranek pierwszego dnia po szabacie nic nie zapowiadało wyjątkowego poranka. A jednak coś nie dawało spokoju tym, którzy towarzyszyli Mu w czasie ostatnich lat i dni. Było jeszcze ciemno, gdy Maria Magdalena przybyła do grobu Jezusa i zobaczyła odsunięty kamień. Nie wiedziała co mogło się stać. Postanowiła zawiadomić tych, którzy się z Nim przyjaźnili. Reakcja była, natychmiastowa: "Biegli oni obydwaj razem" lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna … Nadszedł potem Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę. . . Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych". /J 20, 4-9/ Zmartwychwstanie Jezusa zmieniło świat. Jak pisał Ks. Mieczysław Maliński: "Wracamy do grobu Jezusa, starając się zrozumieć, co znaczy zmartwychwstać … co to znaczy dla każdego z nas". Wbrew temu, co podpowiada dzisiejszy konsumpcyjny świat, Zmartwychwstanie Jezusa uczy przede wszystkim wiary i nadziei. Continue reading Dzień Zmartwychwstania

Pusty grób – rozważanie na Wielkanoc

W rozważaniach z ubiegłej niedzieli pisałem, że Piłat umył ręce, zrzucając z siebie winę za ukrzyżowanie Jezusa. Jednocześnie przypominamy sobie słowa Setnika, który stwierdził: Prawdziwie, ten człowiek był Synem Bożym. Dzisiaj z ogromną radością stwierdzamy, że grób gdzie złożono ciało Jezusa jest pusty. Jego misja skończona. Oto wielka tajemnica wiary! Serce moje w tym momencie bije szybciej. Jezu, nie ma Ciebie w grobie. Teraz już wiem, jestem pewien, że Ty mnie odkupiłeś. Dałeś mi szansę. Dziękuję Ci Panie! Dziękuję, że również w moim życiu mogę dźwigać krzyż cierpienia, wypełniać z pokorą Twoją świętą wolę. Mam nadzieję, że swoim życiem zasłużę na zbawienie. Continue reading Pusty grób – rozważanie na Wielkanoc

Piłat umył ręce – rozważanie na Niedzielę Palmową

Oto już Niedziela Palmowa. To w ten dzień Jezus wjeżdżał uroczyście na grzbiecie osiołka do Jerozolimy, witany z radością przez mieszkańców tego miasta. Nic w tym momencie nie wskazywało na zbliżającą się tragedię. Nic nie wskazywało na to, że ci sami ludzie którzy wiwatowali na cześć Jezusa, za kilka dni będą wołali aby Go ukrzyżować. Gdzieś tam z okna pałacu, na przybywającego do Jerozolimy Jezusa, spoglądał z kamienną twarzą i zimnym wzrokiem Piłat. Continue reading Piłat umył ręce – rozważanie na Niedzielę Palmową

Ty, któryś gorzko na krzyżu umierał – rozważanie – 5 niedziela Wielkiego Postu

W Ewangelii świętego Jana, słyszymy słowa Jezusa który mówi: „ …A Ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony, przyciągnę wszystkich do siebie” ( J 12,32 ). Powiedział to, by pokazać jaką śmiercią miał umrzeć. Jak już pisałem, odbył się sąd nad Jezusem. Potem Piłat kazał Go ubiczować, i wydał na ukrzyżowanie. Jezus tak jak zapowiadał, został „nad ziemię wywyższony”. Była godzina trzecia po południu, gdy Jezus „skłoniwszy głowę oddał ducha” ( J 19,30 ). Continue reading Ty, któryś gorzko na krzyżu umierał – rozważanie – 5 niedziela Wielkiego Postu

Jezus oprawcom wydany – rozważanie na 3 niedzielę Postu

Piłat kazał Jezusa ubiczować, a potem ukrzyżować. To on, ostatecznie wydał wyrok i skazał Jezusa na śmierć. Jezus odarty z szat, zostaje wystawiony na drwiny tłumu. Samotny, opuszczony przez najbliższych, poniżony. Stawiany pod pręgierzem oskarżeń, nie broni się. Milczy, poddając się z pokorą woli Ojca. Wypełnia Jego wolę świadomie i z miłością. Serce Jezusa przepełnia pragnienie odkupienia całego ludu tej ziemi. W „Gorzkich żalach” śpiewamy: „Stoi przed sędzią Pan świata wszystkiego, Cichy Baranek, z wzgardzenia wielkiego, przez białą szatę, w którą jest odziany, głupim nazwany”. Continue reading Jezus oprawcom wydany – rozważanie na 3 niedzielę Postu

Jezus skazany – rozważanie na 2 niedzielę Wielkiego Postu

Jak pisałem w rozważaniach w ubiegłą niedzielę, Jezusa postawiono przed sądem nie po to, żeby badać i sądzić zgodnie z prawem i przepisami, lecz aby nadać pozory prawa wyrokowi, który wcześniej został wydany. Jezusa osądzono i wydano wyrok.

Piłat kazał Jezusa ubiczować, a potem wydał na ukrzyżowanie ( por. Mt 27,26; Mk 15,15 ). Bardzo krótko jest to powiedziane, bo przecież nawet najdłuższy opis nie byłby w stanie przedstawić całego okrucieństwa sceny biczowania. Po biczowaniu „żołnierze namiestnika zabrali Jezusa z sobą do pretorium i zgromadzili koło Niego całą kohortę. Rozebrali Go z szat i narzucili na Niego płaszcz szkarłatny. Uplótłszy wieniec z ciernia włożyli Mu na głowę, a do prawej ręki dali Mu trzcinę.

Continue reading Jezus skazany – rozważanie na 2 niedzielę Wielkiego Postu

Postanowili Jezusa zabić – rozważanie na 1szą niedzielę Wielkiego Postu

W jednym z moich artykułów, ukazując problemy związane z naszą wiarą, postawiłem pytania: dlaczego odrzucamy Jezusa? Czy nadzieja życia wiecznego, wieczna miłość i nieśmiertelność jaką nam daje, nie są człowiekowi do niczego potrzebne? Dlatego przedmiotem dzisiejszych rozważań w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu,  niech będzie sąd nad Jezusem.  
Jezusa bowiem postawiono przed sądem  nie po to, żeby badać i sądzić w zgodzie z prawem i przepisami, lecz aby nadać pozory prawa wyrokowi, który wcześniej został wydany. Już dawno postanowiono Go zabić. Kajfasz podjął ostateczną decyzję kilka dni prędzej, po wskrzeszeniu przez Jezusa Łazarza.   

Continue reading Postanowili Jezusa zabić – rozważanie na 1szą niedzielę Wielkiego Postu

“Powrót z daleka”–refleksja

Moje życie zmieniło swoje znaczenie, gdy tylko choroba przybiła mnie do łóżka. Nie od razu pojąłem wartość swojego cierpienia, bo nie znałem jeszcze Jezusa, tak jak powinienem. Zapewne dalej go nie znam, bo ciągle upadam i błądzę na tym łez padole. Ale podnoszę się i dzięki Jezusowemu Miłosierdziu, które szczególnie wypływa w sakramencie pokuty i pojednania, nabieram radości oraz pewności, że Jezus istnieje, jako żywy Bóg. Podnosząc się zaczynam coraz bardziej rozumieć i wiedzieć, kim jestem i czego ode mnie Jezus oczekuje. To nie jest proste i wymaga ciągłego czuwania, ale w ten właśnie sposób dostrzegam swoje błędy, winy i brudy grzechowe, swoją wielką nicość.    

Continue reading “Powrót z daleka”–refleksja

Tyś jest mój Syn umiłowany – rozważanie

W tych dniach wspominamy chrzest Jezusa w wodach Jordanu. W czasie chrztu Jezus objawił się Narodowi Wybranemu jako prawdziwy Mesjasz namaszczony Duchem Świętym: „W owym czasie przyszedł Jezus z Nazaretu w Galilei i przyjął od Jana chrzest w Jordanie. W chwili gdy wychodził z wody, ujrzał rozwierające się niebo i Ducha jak gołębicę zstępującego na siebie. A z nieba odezwał się głos < Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie >” ( Mk 1,9-11 ). Objawiwszy swoje posłannictwo, Jezus rozpoczął okres działalności publicznej.

W Starym Testamencie bardzo często uwydatniała się funkcja oczyszczająca wody. Pojawiała się tutaj z okazji tych wydarzeń, które później będzie się uważać za typy chrztu. Do takich wydarzeń należy np. potop lub przejście przez Morze Czerwone. Często Prawo nakazywało obmycia rytualne, które oczyszczały i otwierały drogę do sprawowania kultu. Również prorocy zapowiadali wylanie wody, oczyszczającej z grzechu ( Zch 13,1 ), a Ezechiel wiązał to eschatologiczne obmycie z darem Ducha Bożego ( Ez 36,24-28; por. Ps 51,9 ).

Continue reading Tyś jest mój Syn umiłowany – rozważanie

Nadszedł dla Maryi czas rozwiązania – rozważanie

Już stół przygotowany do wigilijnej wieczerzy, domownicy odświętnie ubrani. Dzieci noski przykleiły do szyby, by szybciej zobaczyć pierwszą gwiazdkę na niebie. Na sianku, leży biały opłatek. Choinka z radością migocze kolorowymi lampkami. Wyczuwa się radosny nastrój, wzruszenie nie pozwala mówić. Ciszę przerywa kolęda śpiewana przez domowników zgromadzonych wokół stołu. Łamiącym się głosem, dziadek zaczyna czytać: „ W owym czasie wyszło rozporządzenie Cezara Augusta, żeby przeprowadzić spis ludności w całym państwie. Pierwszy ten spis odbył się wówczas, gdy wielkorządcą Syrii był Kwiryniusz. Wybierali się więc wszyscy, aby się dać zapisać, każdy do swego miasta. Udał się także Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawida, żeby się dać zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna. Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie….”. Potem bierze w drżącą rękę opłatek,

Continue reading Nadszedł dla Maryi czas rozwiązania – rozważanie

Czas duchowego przygotowania – rozważanie

Kolejny już raz w naszym życiu stajemy u progu Adwentu, czasu radosnego oczekiwania i duchowego przygotowania się na świętowanie przyjścia na świat Syna Bożego, narodzonego z Maryi w ubogiej grocie w Betlejem. Jest to jednocześnie dla nas , czas nawrócenia i odnalezienia często gdzieś zagubionej wiary, odbudowania wiary słabej, wyjścia z duchowego lenistwa.

W liturgii adwentowej Kościół woła: „Wzbudź swą potęgę i przyjdź nas zbawić”. To wezwanie, powinno stanowić dla nas myśl przewodnią w I i II niedzielę Adwentu. Chociaż słowa te przepojone są zgrozą i wizją końca świata, to jednak proroctwo kończy się słowami: „Gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21,28). 

Continue reading Czas duchowego przygotowania – rozważanie

Po drugiej stronie życia–rozważanie

W listopadowe dni, zadajemy sobie pytanie: co się dzieje gdy człowiek umiera? Ten ostatni moment w życiu, człowiek przeżywa sam. Brak akcji serca, zanik oddychania, zakończenie czynności mózgu. Czy jednak powyższe zdanie mówi nam wszystko o śmierci? Biblia nie wnosi nic nowego w tym zakresie do medycznego określenia momentu śmierci, jednak posługuje się obrazami, powodując, że zbyt po ludzku rozumiemy i wyobrażamy sobie śmierć i życie wieczne. Trzeba więc ciągle badać, jaki rzeczywisty sens kryją te obrazy. Święty Paweł mówi: „Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś / zobaczymy / twarzą w twarz. Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany”(1Kor 13,12).

Continue reading Po drugiej stronie życia–rozważanie