9 Tygodniowa Nowenna Dziękczynna za beatyfikację Jana Pawła II

Rozpoczynamy dzisiaj w naszej parafii 9 tygodniową Nowennę dziękczynną za beatyfikację Jana Pawła II dedykujemy ją w intencji rodzin, o które tak bardzo troszczył się Jan Paweł II.  Nasza Nowenna co tydzień będzie zawierała słowa Jana Pawła II o rodzinie i krótką modlitwę. Odmawiać ją będziemy po każdej niedzielnej mszy świętej. Zachęcamy do odmawiania jej w domu.
     Jednym z wielu tytułów, którymi moglibyśmy określić Jana Pawła II to tytuł – Papież Rodziny. Troska o rodzinę, wyrażana w dokumentach Jana Pawła II wiązała się przede wszystkim z uznaniem jej za początek i podstawę życia indywidualnego i społecznego każdego człowieka. Ojciec Święty wpisywał rodzinę w dobro wspólne ludzkości, mówiąc, że za pierwszy i naturalny związek społeczności ludzkiej należy uważać tylko rodzinę, opartą na związku małżeńskim zawartym dobrowolnie, jedynym i nierozerwalnym. Rodzina powstaje wówczas, gdy urzeczywistnia się przymierze małżeńskie, które otwiera małżonków na dozgonną wspólnotę miłości i życia, dopełniając się w sposób specyficzny przez zrodzenie potomstwa. W ten sposób “komunia” małżonków daje początek wspólnocie, jaką jest rodzina. Ojciec Święty wyraźnie podkreślał, że tylko mężczyzna i kobieta, uczestniczyć mogą na równi w przekazywaniu życia, a wspólnym dobrem małżonków jest miłość, wierność i uczciwość małżeńska oraz trwałość ich związku – aż do śmierci. To dobro obojga, które jest równocześnie dobrem każdego z nich, ma z kolei stać się dobrem ich dzieci.

 TYDZIEŃ PIERWSZY:    MODLITWA RODZINNA

 Słowa Jana Pawła II:

„Modlitwa zawsze sprawia, że Syn Boży jest wśród nas: „gdzie są dwaj lub trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18,20). Właśnie w modlitwie i przez modlitwę człowiek odkrywa w sposób najprostszy i najgłębszy zarazem właściwą sobie podmiotowość: ludzkie „ja” potwierdza się jako podmiot najłatwiej wówczas, gdy jest zwrócone do Boskiego „Ty”. Odnosi się również do rodziny. Modlitwa służy ugruntowaniu duchowej spoistości rodziny, przyczyniając się do tego, że rodzina staje się silna Bogiem.

W liturgii Sakramentu Małżeństwa celebrans modli się słowami: „Prosimy Cię, Boże, ześlij swoje błogosławieństwo na tych nowożeńców […] i wlej w ich serca moc Ducha Świętego”. Trzeba, aby z tego „nawiedzenia serc” płynęła wewnętrzna moc ludzkich rodzin — moc jednocząca je w miłości i prawdzie.

Równocześnie modlitwa niech będzie odważnym świadectwem rodzin, które we wspólnocie rodzinnej znajdują spełnienie swego życiowego powołania: ludzkiego i chrześcijańskiego. … Ich świadectwo jest ważne także dlatego, ażeby człowiek, który się w nich rodzi i wychowuje, wszedł bez wahania czy zwątpienia na drogę dobra, jakie jest wpisane w jego serce. Na rzecz takiego zwątpienia zdają się usilnie pracować różne programy przy pomocy potężnych środków, jakie pozostają do ich dyspozycji. Niejednokrotnie trudno się oprzeć przeświadczeniu, iż czyni się wszystko, aby to, co jest „sytuacją nieprawidłową”, co sprzeciwia się „prawdzie i miłości” we wzajemnym odniesieniu mężczyzn i kobiet, co rozbija jedność rodzin bez względu na opłakane konsekwencje, zwłaszcza gdy chodzi o dzieci — ukazać jako „prawidłowe” i atrakcyjne, nadając temu zewnętrzne pozory fascynacji. W ten sposób zagłusza się ludzkie sumienie, zniekształca to, co prawdziwie jest dobre i piękne, a ludzką wolność wydaje się na łup faktycznego zniewolenia. Jakże aktualne stają się wobec tego Pawłowe słowa o wolności, do której wyzwala nas Chrystus, oraz o zniewoleniu przez grzech.

Jak bardzo zatem konieczne jest świadectwo tych wszystkich rodzin, które znajdują w nich prawdziwe spełnienie swego życiowego powołania. Jak bardzo też pilna jest ta wielka modlitwa rodzin, w której wyraża się dziękczynienie za miłość w prawdzie, za „nawiedzenie serc” przez Ducha-Pocieszyciela, za obecność Chrystusa pośród rodziców i dzieci: Chrystusa Odkupiciela i Oblubieńca, który „umiłował nas aż do końca” .

W Kanie Galilejskiej, dokąd Jezus był zaproszony na gody weselne, słyszymy wezwanie Jego Matki: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” (J 2,5). To wezwanie odnosiło się wówczas do sług weselnych. Odnosi się ono jednak pośrednio do nas wszystkich. To, co mówi do nas Chrystus w tym momencie, zdaje się być w szczególności właśnie wezwaniem do wielkiej modlitwy z rodzinami i za rodziny. Matka Chrystusa zaprasza nas, abyśmy przez tę modlitwę zjednoczyli się z Jej Synem, który miłuje każdą ludzką rodzinę.

 Modlitwa:

Boże Wszechmogący, dziękujemy Ci za wielki dar dla Kościoła Chrystusowego, jakim był Jan Paweł II, którego wkrótce będziemy nazywać Błogosławionym. Niech Jego nauka rozjaśnia nasze umysły, niech usuwa nasze wątpliwości dotyczące wiary, niech kształtuje nasze rodziny, a przykład Jego życia i miłości do Zbawiciela, który pragniemy naśladować, niech zbliża nas do Ciebie. Prosimy o to przez Twojego Syna, a Pana naszego Jezusa Chrystusa, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

 Ojcze nasz…

Chwała Ojcu….