NOWENNA DZIĘKCZYNNA – tydzień trzeci

 Słowa Jana Pawła II:

Poprzez małżeńską komunię osób mężczyzna i kobieta dają początek rodzinie.

Jeśli mówimy, że małżonkowie jako rodzice są współpracownikami Boga-Stwórcy w poczęciu i zrodzeniu nowego człowieka, to sformułowaniem tym nie wskazujemy tylko na prawa biologii, ale na to, że w ludzkim rodzicielstwie Bóg sam jest obecny … Przecież od Niego tylko może pochodzić „obraz i podobieństwo”, które jest właściwe istocie ludzkiej, tak jak przy stworzeniu. Rodzenie jest kontynuacją stworzenia.

Rodzice, stając wobec nowej ludzkiej istoty, mają lub winni mieć pełną świadomość tego, że Bóg „chce” tego człowieka „dla niego samego”.

Nowy człowiek od chwili poczęcia, a potem urodzenia, przeznaczony jest do tego, ażeby w pełni wyraziło się jego człowieczeństwo — ażeby się ono „urzeczywistniło”. Odnosi się to do wszystkich, również do chronicznie chorych i niedorozwiniętych. „Być człowiekiem” — to podstawowe powołanie człowieka: „być człowiekiem” na miarę daru, jaki otrzymał.

Słowa przysięgi małżeńskiej orzekają o tym, co stanowi wspólne dobro — naprzód małżeństwa, z kolei zaś rodziny. Dobrem wspólnym małżonków jest miłość, wierność i uczciwość małżeńska oraz trwałość ich związku „aż do śmierci”. To dobro obojga jest równocześnie dobrem każdego z nich. Ma z kolei stać się dobrem ich dzieci.

Przyjęcie i wychowanie potomstwa — dwa spośród podstawowych celów rodziny — są uwarunkowane wypełnieniem tego ślubu. Rodzicielstwo jest zadaniem natury duchowej — nie tylko fizycznej. Przebiega przez nie zawsze genealogia w Bogu i która do Boga także ma prowadzić.

Godność właściwa osobie wyznacza jego miejsce wśród ludzi, przede wszystkim wyznacza jego miejsce w rodzinie. Rodzina jest bowiem — bardziej niż jakakolwiek inna społeczność — środowiskiem, w którym człowiek może bytować „dla niego samego” poprzez bezinteresowny dar z samego siebie. Pod tym względem rodzina pozostaje społecznością niezastąpioną i niezastępowalną: jest „sanktuarium życia

 Modlitwa:

Boże Wszechmogący, dziękujemy Ci za wielki dar dla Kościoła Chrystusowego, jakim był Jan Paweł II, którego wkrótce będziemy nazywać Błogosławionym. Niech Jego nauka rozjaśnia nasze umysły, niech usuwa nasze wątpliwości dotyczące wiary, niech kształtuje nasze rodziny, a przykład Jego życia i miłości do Zbawiciela, który pragniemy naśladować, niech zbliża nas do Ciebie. Prosimy o to przez Twojego Syna, a Pana naszego Jezusa Chrystusa, który żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

 Ojcze nasz…

Chwała Ojcu….