“Pan Jezus już się zbliża … czyli Pierwsza Komunia Święta w kościele pod wezwaniem Św. Stanisława Kostki”

1komPan Jezus zbliżał się do serc naszych dzieci już w chwili, gdy rozpoczęły naukę religii w polskim kościele 3 lata temu. Był coraz bliżej z każdą niedzielną mszą świętą, z każdą lekcją religii, z każdą zaliczoną modlitwą, z pierwszą spowiedzią świętą i z każdą próbą, które w tygodniu poprzedzającym odbywały się w strugach deszczu.

Zapukał do drzwi serc naszych pociech w sobotnie przedpołudnie 21 maja 2011 roku, gdy w śnieżnobiałych strojach stanęły u bram kościoła pod wezwaniem Św. Stanisława Kostki w towarzystwie rodziców i bliskich, prosząc o błogosławieństwo. Wszyscy czekaliśmy na ten dzień z radością. Dziś z dumą możemy powiedzieć, że wszystko się udało.    

Nie zawiodła pogoda wspaniale prezentowała się dekoracja kościoła przygotowana przez panie z kwiaciarni "Sky Flowers". Grona kwiatów zdobione przeźroczystym muślinem doskonale komponowały się ze śnieżną bielą dziecięcych alb. Całości dopełniały proporce z nazwiskami dzieci przystępujących do pierwszej komunii świętej – 17 chłopców po lewej i 13 dziewczynek po prawej stronie głównego ołtarza.

   Godnie prezentował się w czasie mszy świętej wspaniały dar ołtarza, ofiarowany przez rodziców – Ewangeliarz w srebrnej oprawie zdobionej płaskorzeźbą oraz pozłacana podstawa pod mszał.

W charakter uroczystości wspaniale wpasowało się kazanie wygłoszone przez księdza Marka, którego dzieci wysłuchały z przejęciem. W prostych słowach ksiądz Marek przedstawił analogię żarówki potrzebującej prądu do człowieka potrzebującego Chrystusowego światła wiary, by zajarzyć pełnią blasku Bożej miłości w codzienności życia. Po tak pięknych słowach nastąpił długo oczekiwany moment przyjęcia Sakramentu Ołtarza.

"Przyjdź Jezu mój ,zostań wśród nas na zawsze już … " – śpiewamy w jednej z pieśni … I przyszedł Pan Jezus do naszych dzieci w słoneczne, sobotnie przedpołudnie -mocno wierzymy, że od tej chwili zostanie już z nimi na zawsze.

Katarzyna Błąd-Warych

Wszystkim, którzy przyczynili się do tego że uroczystość pierwszej komunii świętej w kościele Stanisława Kostki wypadła tak okazale składamy serdeczne podziękowania. Szczególne wyrazy uznania należą się księdzu Janowi, który przygotował duchowo nasze dzieci do tej uroczystości, a także państwu Elżbiecie i Maciejowi Wielgat, którzy zadbali o wszystkie przyziemne sprawy związane z dekoracją pamiątkami i serwisem fotograficznym. Słowa wdzięczności należą się też wszystkim rodzicom, którzy kosztem wielu wyrzeczeń oraz wolnego czasu przywozili dzieci na dodatkowe zajęcia i licznie stawili się na sobotniej uroczystości a także w białym tygodniu. Myślę, że było warto.