Kapłaństwo…

Trochę o kapłaństwie przez pryzmat lat….  Jubileusze…

 Środki masowego przekazu, o ile piszą czy mówią o kapłanach, to jedynie wtedy, gdy znajdą w nim jakąś ludzką słabość. Wtedy nieproporcjonalnie do całości zjawiska czy życia kapłana, poniewiera się i Kościół i kapłaństwo. A dzieje się tak dlatego, że kapłaństwo jest niewygodne dla tych, którzy walczą z samym Chrystusem. Nie mogąc znaleźć wad u Zbawiciela, niszczą Kościół atakując słabość ludzkich sług Zbawiciela.

W mijającym Roku Kapłańskim chylimy jednak nasze czoła przed Majestatem Boga i dziękujemy Mu za piękny dar kapłaństwa Chrystusowego dany prostym ludziom.    Albowiem w tym darze zawarta jest Miłość Boga do człowieka, Jego troska o dusze ludzkie i wielka Moc, której udziela swoim sługom. Dzięki tej Mocy kapłani potrafią poświęcić swoje życie dla chwały Boga i dla zbawienia człowieka.

Oto kilka przykładów…

 W niedzielę 30 maja o godzinie 15.00 będziemy mieli okazje przeżywać w naszym kościele piękną uroczystość „Prymicji”  czyli pierwszej mszy świętej, którą odprawi w naszym kościele Ojciec Albert Karol Osewski.  Ojciec Albert po przyjeździe z Polski modlił się w naszym kościele i należał do młodzieżowej grupy modlitewnej Oaza. Jako uzdolniony młody człowiek mógł wybrać karierę i pieniądze, jak wielu młodych ludzi przybywających do USA.  On jednak zdecydował się na wstąpienie do seminarium duchownego. Po latach studiów, Ojciec Albert, franciszkanin, został wyświęcony na kapłana dnia 15 maja 2010 przez Arcybiskupa Nowego Yorku Thimothy Dolan w katedrze Św. Patryka na Manhattanie.  Będzie pracował z ubogimi duchowo i materialnie tam, gdzie pośle go Chrystus, Najwyższy Kapłan. Ojcu Albertowi składamy nasze najlepsze gratulacje dla z okazji święceń kapłańskich i zapewniamy go o naszym modlitewnym wsparciu. Niech dobry Bóg go chroni i prowadzi trudną drogą kapłańskiej misji. A wiernych zachęcamy do udziału w niedzielnej mszy świętej prymicyjnej, po której Ojciec Albert udzieli nam specjalnego błogosławieństwa, jakim neoprezbiter dzieli się z wiernymi. Spotkamy się z nim w Sali szkolnej na skromnym poczęstunku.

Niedziela 30 maja jest dla nas dniem szczególnym, albowiem tego dnia będziemy mieli okazje przeżywać piękny jubileusz kapłaństwa innego naszego parafianina, księdza Edmunda Gutowskiego. Tego dnia, ksiądz Edmund Gutowski, CM, podczas mszy świętej o godzinie 9 rano, podziękuje Bogu za otrzymane łaski w  swoim kapłański życiu i posługiwaniu. A było ono długie, albowiem mija właśnie 50 lat od dnia święceń księdza Edmunda. Wielu z nas może go nie zna, gdyż po święceniach pracował wszędzie tam, gdzie był potrzebny i posłany przez Zbawiciela. Jest on jednak cząstką nas, albowiem pochodząc z tej parafii na pewno modli się za nas, którzyśmy w kościele Św. Stanisława Kostki znaleźli swój dom modlitwy. Składamy księdzu Edmundowi nasze najlepsze życzenia i zapewniamy go o naszym modlitewnym wsparciu. Niech dobry Bóg darzy go dalszymi latami w posłudze i kapłańskiej misji.

 W tym pięknym Roku Kapłańskim Bóg darzy nas wieloma szczególnymi łaskami, a są nimi chwile do dziękczynienia Bogu za dobrych kapłanów. W naszej rodzinie misjonarskiej Św. Wincentego a Paulo, a szczególnie w Prowincji Nowej Anglii, obchodzimy bowiem inne jubileusze kapłaństwa o których trzeba wspomnieć.

  I tak jubileusz 60-lecia kapłaństwa (tak, sześćdziesiąt lat!) będzie obchodził w czerwcu tego roku ks. Julian Szumilo, CM, który przez pewien okres czasu pracował na naszej parafii, który był także Superiorem Prowincjalnym naszego Zgromadzenia. Ksiądz Julian mieszka obecnie w domu opieki Św. Józefa w Enfield, Connecticut, gdzie jeszcze w zeszłym roku pełnił wyczerpującą posługę kapelana tego ośrodka, a i do dzisiaj pomaga Siostrom prowadzącym zakład oraz nowemu kapelanowi. Ks. Julian, będąc wiernym kapłanem i miłośnikiem Chrystusa i Bożej Matki, wiele czasu poświęca na gorliwą modlitwę. Za 60 lat tego wspaniałego i pełnego ofiarności kapłaństwa dziękujemy i Jemu i Bogu najlepszemu.

 55 lat kapłaństwa obchodzi w tym roku ks. Wacław Hlond, CM, który również  przez pewien okres czasu pracował na naszej parafii, i który był także Superiorem Prowincjalnym naszego Zgromadzenia. Ks. Wacław, mimo swoich 81 lat nadal jest czynnym kapłanem i od lat jest odpowiedzialny za polskojęzyczne duszpasterstwo oraz pomaga w angielskojęzycznym duszpasterstwie w parafii Św. Józefa w Ansonii, Connecticut.  Za te długie i aktywne  55 lat duszpasterskiego życia, za pełne ofiarności kapłaństwo dziękujemy Bogu i ks. Wacławowi.

45 lat kapłaństwa obchodzi w tym roku ks. Józef Wiśniewski, CM, który również  przez pewien okres czasu pracował na naszej parafii, który długie lata służył w grupie misyjnej Zgromadzenia, głosząc misje i rekolekcje, słuchając spowiedzi udzielając sakramentów na wielu parafiach. Ks. Wiśniewski jest obecnie wikariuszem na parafii Św. Cyryla i Metodego na Greenpoincie i cęsto bywa w naszej parafii z pomocą duszpasterską. Dziękujemy Bogu za aktywne  45 lat duszpasterskiej pracy, za jego wierne kapłaństwo i dobroć serca.

 Jubileusz 40 lat kapłaństwa obchodzi w tym roku ks. John Sledziona, CM, który często bywał na naszej parafii, a który był także Superiorem Prowincjalnym naszego Zgromadzenia. Ks. Sledziona, był nauczycielem i dyrektorem w Kolegium Św. Jana Kantego w Erie, Pensylwania, oraz w katolickiej szkole średniej w Concord, New Hampshire. Obecnie pracuje on w diecezji Manchester, New Hampshire, gdzie jest odpowiedzialny za duchowe kształtowanie seminarzystów tej diecezji. Ks. John jest odpowiedzialny za program dla mężczyzn przygotowujących się do przyjęcia święceń diakonatu stałego i opiekuje się tym, którzy już diakonami są.  Ks. John pomaga również duszpastersko na parafii w Concord, New Hampshire, gdzie pomagał naszym kapłanom przybyłym z Polski wejść w rytm i formę pracy kościoła lokalnego. Za Jego kapłaństwo również dziękujemy Bogu, a księdzu Sledzionie życzymy wielu Bożych łask i sił w pełnieniu swoich wyczerpujących obowiązków.

 25 lat kapłaństwa przeżywa w tym roku ksiądz kanonik Thomas Machalski, kapłan diecezji brooklyńskiej, który jest doskonale znany naszym parafianom. Jest przyjacielem Misjonarzy, jest i przyjacielem naszej parafii, troszczy się o Polonię. Mimo że jest Amerykaninem trzeciego pokolenia doskonale posługuje się językiem polskim, jeździ do Polski na różne uroczystości. Na jego mszę jubileuszową odprawioną w niedzielę 16 maja przybył z Polski ks. Biskup Karpiński z Lublina, a to na pewno świadczy o zasługach, jakie ksiądz Tomasz ma dla Polski i dla Polonii.  Ks. Machalski jest proboszczem parafii Św. Jozafata w Bayside, NY,  jest także vice-sędzią Sądu Metropolitalnego czyli Trybunału. Ks. Tomasz był szefem Zjednoczenia Kapłanów Polsko-Amerykańskich na całe Stany Zjednoczone i pełni mnóstwo innych obowiązków. 25 lat temu ks. Tomasz rozpoczynał pracę na parafii Św. Cyryla i Metodego na naszym Greenpoincie. Za Jego kapłaństwo również dziękujemy Bogu i życzymy wielu Bożych łask i sił w służbie Bogu i ludziom.

Mówiąc o jubilatach warto przypomnieć inne rocznice związane z kapłaństwem, szczególnie tym misjonarskim, zakonnym. Nasze wejście w życie religijne zaczynamy w tak zwanym Dniu Powołania, czyli wtedy, kiedy seminarzysta składa pierwsze oficjalne przyrzeczenie pozostania w Zgromadzeniu Misji i gdy zostaje do Zgromadzenia przyjęty. Okrągłe rocznice Dnia Powołania obchodzą w tym roku  – ks. Józef Szpilski, CM, pracujący na naszej parafii – 60 lat. Ks. Anthony Kuzia, CM, proboszcz dwóch parafii  w Concord, NH, wstąpił do Zgromadzenia Misji 40 lat temu. Ks. Roman Kmieć, CM, proboszcz parafii Św. Stanisława w New Haven, CT, który pracował w naszej parafii lata temu należy do Zgromadzenia od 30 lat. Ks. Marek Sadowski, CM, również znany nam z pracy na naszej parafii, a obecnie Ekonom Prowincji Nowej Anglii, poświęcił swoje życie dla Chrystusa 25 lat temu. Polecamy ich naszym modlitwom, aby ich życie kapłańskie nadal wydawało obfite plony zdobywania dusz dla Boga. Nawróceń.  W modlitwie pamiętajmy także o ks. George Dąbrowski, CM, który w lipcu kończy 80 lat życia.   

Myśląc czy rozmawiając o kapłaństwie, bądźmy sprawiedliwi. Dostrzegajmy tych dobrych i ich poświęcenie dla chwały Boga i zbawienia człowieka. Bądźmy pozytywnie nastawieni do tych, którzy wybrali służbę Chrystusowi, Najwyższemu Kapłanowi. A tych słabych, którym jest ciężko być zawsze zwycięskimi w chwilach pokus  – wspierajmy naszymi modlitwami.