Zmiany w języku angielskim używanym w liturgii Kościoła

rm3

W pierwszą niedzielę Adwentu, Kościół katolicki w krajach angielskojęzycznych wprowadził do liturgii nowe angielskie tłumaczenie Mszału Rzymskiego. Wbrew temu, co podają lokalne media polskojęzyczne, nie ma żadnych zmian w samej liturgii mszy świętej odprawianej w języku angielskim. Zmiany nie dotkną tekstów Pisma Świętego.  Od czasu Soboru Watykańskiego Drugiego, który w latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia wprowadził języki narodowe do liturgii, jest to trzecia próba dopasowania języka angielskiego do liturgii. W poprzednich tłumaczeniach poddano się olbrzymim wpływom protestantyzmu oraz trendom, aby Bóg był określany bezosobowo, dążono także do uwspółcześnienia języka.

W nowym tłumaczeniu tekstów i wezwań liturgicznych mszy świętej oparto się dokładniej na uniwersalnym języku Kościoła, jakim była zawsze łacina. Eksperci odwołali się także i do tradycji Kościoła. Kto zna łacinę, język angielski i polski, to bez problemu może porównać i dostrzec dokładność nowego tłumaczenia angielskiego.

Nowe tłumaczenia jest owocem olbrzymiego wysiłku i wieloletniej pracy tłumaczy i znawców języka, konsultacji z lokalnymi episkopatami w krajach angielskojęzycznych i prac komisji watykańskich. Prace nad nowym tłumaczeniem nakazał papież Jan Paweł II w 2002 roku. Konferencja Biskupów Katolickich w USA najpierw miała możliwość proponowania nowych zwrotów, później wnoszenia poprawek, a następnie zatwierdzenia zmian językowych. Specjalne Komisje Stolicy Apostolskiej, po otrzymaniu ostatecznej wersji prac międzynarodowego zespołu tłumaczy, zatwierdziły nowy mszał w 2010 roku.

Cały rok trwały prace nad drukowaniem mszałów, komponowaniem melodii do zmienionych części mszy świętych i wyjaśnianiem nowych tekstów. Na pierwszy dzień używania nowego mszału wyznaczono pierwszą niedzielę Adwentu, która w Kościele katolickim nowy rok liturgiczny.

Są zmiany łatwe i trudniejsze – prosimy o odniesienie się do naszej gazetki parafialnej z ostatnich dwóch tygodni, gdzie zmiany były zestawione w kolumnach. Podam teraz kilka istotnych zmian.

Na wezwanie kapłana: The Lord be with you (Pan z wami), stara odpowiedź brzmiała: And also with you (I z także Tobą). Nowa odpowiedź: And with your spirit. (I z duchem Twoim). Czyli dokładnie tak jak po polsku – a źródłem jest łacińskie Domius Vobiscum – Et cum spiritu tuo.

W pierwszej formie aktu pokuty wrócono do tego, co po polsku brzmi : moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina through my fault, through my fault, through my most grievous fault (łacina: mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa).

W Gloria in excelsis Deo czyli Chwała na wysokości Bogu zamiast … and peace to his people on Earth mówimy … and on Earth, peace to people of good will ( czyli nasze – a na ziemi pokój ludziom dobrej woli. Bierze się to ze słów Ewangelii, które właśnie tak opisują przyjście Mesjasza na ziemię.

W wyznaniu wiary zamiast We believe mówimy I believe (czyli Wierzę). Zamiast Seen and unseen (widoczne i niewidoczne) mówimy visible and invisible (wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzalnych).

Stare wyrażenie – eternally begotten of the Father” jest zastąpione nowym born of the Father before all ages (który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami ) uświadamia nam dokładniej prawdę, o pochodzeniu Chrystusa od zarania dziejów.

Zamiast One in being with the Father, mówimy consubstantial with the Father (czyli współistotny Ojcu). “Współistotowość” jest terminem, który określa, że Bóg Ojciec i Jezus Chrystus, dwie Osoby, ale mające udział w tej samej boskiej naturze. Z tego punktu wiedzenia stare sformułowanie one in being with the father jest dużo mniej precyzyjne.

Zamiast Born of the Virgin Mary mówimy was incarnate of the Virgin Mary (czyli przyjął ciało z Maryi Dziewicy) – podkreślając tym samym, że Chrystus jest człowiekiem od chwili poczęcia, a nie od narodzenia (słowo born).

Zamiast died on the cross mówimy He suffered death (czyli polskie został umęczony) co dosadniej podkreśla męczeńską śmierć Chrystusa.

We wstępie do prefacji jest odniesienie się do dokładnego tłumaczeni łaciny. I tak zamiast It is right to give Him thanks and praise odpowiadamy po prostu It is right and just czyli polskie zaprawdę godne to i sprawiedliwe.

Są też drobne zmiany w słowach przed przyjęciem komunii świętej. Na słowa kapłana Oto Baranek Boży, stara odpowiedź brzmiała: Lord I am not worthy to receive you but only say the word and I shall be healed. Nowa odpowiedź brzmi: Lord, I am not worthy that you should enter under my roof, but only say the word and my soul shall be healed czyli (Panie nie jestem godzien abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiona dusza moja). Te słowa znajdują się w Ewangelii opisującej wydarzenie, kiedy setnik prosi Jezusa o uzdrowienie jego syna; tu także oddany jest duch języka.

Inne mniejsze lub większe zmiany językowe odnotujemy w pozostałych częściach mszy świętej. Wszystkie, i to trzeba podkreślić, opierają się na dokładnym tłumaczeniu z łaciny, na odniesieniu do Pisma Świętego i do tradycji Kościoła.

Przykładem niech będzie słowo CUP, które częściej kojarzy nam się ze styropianowym kubkiem (a cup of coffee, please) niż z naczyniem liturgicznym. Ewangelia pisze, że Chrystus wziął w swoje ręce kielich wypełniony winem czyli chalice.

Raz jeszcze trzeba podkreślić, że zmiany językowe są jedynymi zmianami wprowadzonymi w angielskojęzycznej liturgii. NIC innego się nie zmieniło, chyba że wziąć pod uwagę bicie się w piersi podczas odmawiania moja wina…, co było wyłącznie opuszczone w starym tłumaczeniu.

Błędnie także podają gazety polskie, że zakazane jest przyjmowanie komunii świętej na rękę. Pierwszą forma jest przyjmowanie na język, ale dopuszczalny jest wybór przyjmowania na rękę. Przyjmując na rękę trzeba Komunię świętą natychmiast spożyć i dopiero odejść od ołtarza.

Podobnie z przyjmowaniem Komunii Świętej na klęcząco. Jest to dopuszczalne, ale nie jest ani nakazane, ani zakazane. Komunia święta, i to najważniejsze, powinna być przyjmowana przede wszystkim z poszanowaniem i w stanie łaski uświęcającej. Niestety, zbyt często się widzi, że np. osoby zamieszkujące bez ślubu kościelnego przystępują do komunii świętej. Żyją w grzechu ciężkim, a przyjmując Chrystusa popełniają świętokradztwo. Osoby, które z innego powodu niż choroba, słabość, brak możliwości dojazdu, opuściły niedzielną mszę świętą, również popełniły grzech ciężki i nie mogą przystępować do komunii świętej bez spowiedzi świętej. To tylko dwa przykłady.

Liturgia mszy świętej nie jest towarzyskim spotkaniem. A niestety, takie były trendy zmian pod wpływem, jak to pisałem, tradycji protestanckiej w tym kraju. Większość protestantów nie wierzy w prawdziwą obecność Jezusa w Najświętszym Sakramencie, nie mają tabernakulów w kościołach, gdzie jest przechowywana Eucharystia, czyli chleb przeistoczony podczas konsekracji w czasie mszy świętej. Dla nich dobry jest cup czyli kubek i spotkanie kościelne pełne rozgardiaszu zamiast liturgii. Ale dla nas msza święta ma mieć charakter podniosły i uroczysty. Kościół zawsze zawracał uwagę na świętość liturgii mszy świętej. Potoczność języka prowadziła do zatracania poczucia sacrum podczas katolickich mszy.

I ostatnie wyjaśnienie – we mszy w języku polskim zmian nie będzie, bo polski mszał został bardzo dokładnie przetłumaczony z łacińskiego oryginału zaraz na początku wprowadzania języka polskiego do liturgii.