Postać Św. Józefa…

Jozef Gdy zadamy sobie pytanie, kim był św. Józef i jaką rolę spełnił w zbawczym planie Bożym, to z pewnością nie wielu z nas będzie mogło odpowiedzieć na to pytanie. Do dnia dzisiejszego św. Józef jest traktowany zbyt powierzchownie, a porównując go do kultu maryjnego i innych świętych, św. Józef jest praktycznie przyćmiony i w rzeczywistości zapomniany przez ludzi. A przecież zaraz po Maryi, św. Józef jest największym świętym w Królestwie Bożym! Opiekunem Boga- Człowieka, który zmienił świat.

W czasach okupacji rzymskiej, w mieście Betlejem, urodził się Józef syn Jakuba z rodu króla Dawida z pokolenia Judy. Pismo święte nie podaje nam daty urodzin św. Józefa, ale według tradycji prawosławnej Józef przyszedł na świat ok. 90 roku p.n.e.(Pomimo wszystko jest to mało prawdopodobne).

Nie wiele możemy dowiedzieć się z ksiąg świętych o tym prawym człowieku, bo nie ma wiele szczegółów dotyczących jego życia, aczkolwiek można domyśleć się, że to właśnie jest cała tajemnica wielkości św. Józefa. Wolą Bożą było przedstawienie Józefa, jako męża naturalnie cichego i skromnego, pracującego pokornie w pocie czoła. Z tego też powodu nabożeństwo do tego sławnego Patriarchy zaczęło się dopiero pod koniec pierwszego tysiąclecia, a wraz z rozwojem nauki i teologii zaczęto zauważać rolę Józefa w zbawczej misji Bożej. W pierwotnych czasach Kościoła, Józef był po prostu przeoczony przez pierwszych chrześcijan, którzy skupiali się głównie, jak nie jedynie, na zbawczej osobie Pana Jezusa. Liczni męczennicy, którzy przelali krew w imię Zbawiciela oraz wszelkie herezje i szeregi innych problemów sprawiały, że osoba Józefa była zwyczajnie nieznana. W 1870 roku papież Pius IX ogłosił św. Józefa patronem Kościoła Powszechnego, a Jan XXIII włączył go do kanonu mszalnego. Po dzień dzisiejszy “Józefologia” jest tematem odrębnym w teologii Kościoła, a kult jego wzrasta.

Pismo św. mówi, że Józef był człowiekiem sprawiedliwym (Mt 1, 19-20) i przestrzegającym prawa Mojżeszowego. Gdy przyjrzymy się dokładniej opisom jego osoby w Piśmie św. to szybko dostrzeżemy rozsądek, czułość, dobroć i świętą mądrość, jaką posiadał ten wybraniec Trójcy Przenajświętszej. Jako rzemieślnik charakteryzowała go cierpliwość i oddanie. Żyjąc w prostocie i oddając się całkowicie woli Bożej, nie dbał o ludzką opinię, czy bogactwa. Był nadzwyczajnie pierwszym wzorem prawdziwego chrześcijanina, z którego przykład winni brać wszyscy, a szczególnie ojcowie.

Zaślubiny Józefa z Maryją miały wyjątkowe okoliczności, jak opisują księgi Apokryfy(niekanoniczne księgi Biblijne uważane, jako niewiarygodne i raczej były tylko wymysłem ludzkim) aczkolwiek, zauważamy tu cudowny sposób, w jaki Bóg wybiera Józefa na oblubieńca Maryi.

"Wszyscy nieżonaci mężczyźni z domu i z rodu Dawida, odpowiedni do małżeństwa, mają złożyć swoje różdżki na ołtarzu. Czyja zaś różdżka po złożeniu zakwitnie, a na końcu jej ukaże się Duch Pański w postaci gołębicy, temu Dziewica powinna być powierzona i przez tego poślubiona” [Apokryf Nowego Testamentu(rozdział IV?].

Mistyczki Maria z Agredy, Catherina Emmerich oraz Maria Valtorta opisują to wydarzenie w bardzo podobny sposób, co daje nam potwierdzenie o nadzwyczajności, jaka miała miejsce przy wyborze Józefa. Tuż po zaślubinach Pismo św. informuje, iż Józef dowiadując się, że Maryja jest brzemienna za sprawą Ducha Świętego, postanawia ją oddalić, by nie narazić jej na zniesławieni (Mt 1,19). Można tu przywołać prawo żydowskie Starego Testamentu, gdzie karą za cudzołóstwo było ukamienowanie, a mąż miał prawo do rozwodu. Tu jednak dostrzegamy sprawiedliwość św. Józefa, który nawet nie podejrzewa Maryi o tak złe czyny. By rozwiązać jednak jakiekolwiek wątpliwości, Bóg wysyła swojego anioła, by wyjaśnił Józefowi, że wszystko to jest Jego świętą wolą oraz by nazwał dziecko, które się narodzi – Jezus, który będzie Zbawcą przepowiedzianym przez proroków. Józef daje nam tu przykład, który powinniśmy zawsze i wszędzie naśladować, a mianowicie bronienie honoru Najświętszej Maryi Panny i Jezusa Chrystusa, Zbawcę świata. Potem ponownie anioł obwieszcza Józefowi, we śnie, aby zabrał dziecko wraz z matką i uciekł, jak najszybciej z Betlejem, ponieważ życie dziecka jest w niebezpieczeństwie. Roztropny Józef wszystko to rozmyślał w sercu i godnie wypełniał Boże polecenia. Ileż cierpliwości i stanowczości musiał posiadać ten przesławny Patriarcha. Dlatego też ustanowił go Bóg “panem domu swego i zarządca wszystkich posiadłości”. Tak, jak Józef syn Jakuba w Starym Testamencie stał się rządcą w Egipcie, aby ratować ludzi od śmierci, tak w Nowym Testamencie św. Józef stał się obrońcą “skarbu Bożego”, który ratuje nas od śmierci wiecznej. Recytując z uwagą i pobożnością litanię do św. Józefa, możemy zagłębić się w tajemnicy, jaką był ten Przeczysty Oblubieniec, Stróż Dziewicy, najczystszy, najmężniejszy, najwierniejszy, i najroztropniejszy z mężów. Tradycja, jak i również wizje wspomnianych wcześniej wizjonerek uczą nas o “cudownej” śmierci Józefa i jej okolicznościach. Umarł w objęciach Jezusa i Maryi w stanie wielkiej świętości w towarzystwie aniołów i blasku niebiańskiego. Z tej racji został ustanowiony Patronem umierających i szczęśliwej śmierci. W kalendarzu liturgicznym Kościoła uroczystości św. Józefa przypadają: 19 Marca oraz 1 Maja. Gdy mamy, więc jakiś problem to idźmy do św. Józefa, Patrona Kościoła Powszechnego i rodzin.

Marcin Zelazny, 23