Dzień Pierwszej Komunii Świętej

W sobotnie przedpołudnie, 19 maja 2012 roku, Pan Jezus zapukał do drzwi serc dzieci parafii Stanisława Kostki w Brooklynie, które to w śnieżnobiałych strojach stanęły u bram kościoła w towarzystwie rodziców i bliskich, prosząc o błogosławieństwo przed ich wielką uroczystością. Dzieci czekały na ten dzień z radością. Czekały i przygotowywały się całe rodziny. Dzieci ponownie jak w zeszłym roku wymodliły sobie przepiękną pogodę. Wspaniale prezentowała się dekoracja kościoła przygotowana przez panie z kwiaciarni "Sky Flowers". Grona kwiatów zdobione przeźroczystym muślinem doskonale komponowały się ze śnieżną bielą dziecięcych alb.

Całości dopełniały proporce z nazwiskami dzieci przystępujących do pierwszej komunii świętej, 42 dziewczynek i chłopców, zawieszone po obu stronach filarów prezbiterium.

W charakter uroczystości wpasowało się kazanie wygłoszone przez księdza Marka, którego wysłuchały dzieci. W prostych słowach ksiądz Marek mówił o darach – indywidualnych, które otrzymujemy od czasu do czasu, przy różnych okazjach. Następnie wspominał o darze, z którego korzystają niektórzy ludzie, uczestniczący w nabożeństwach w pięknym kościele Św. Stanisława Kostki, a tym darem jest właśnie kościół, który dostaliśmy od tych, co ten kościół budowali, abyśmy mogli tutaj chwalić dobroć Boga. Dzieci zapytane, jaki dar otrzymali wszyscy ludzie żyjący w każdym kraju na każdym kontynencie, odpowiedziały prawidłowo – życie. Jest to największy dar, który człowiek może otrzymać i za który powinniśmy nieustannie dziękować rodzicom. I wtedy padło pytanie – czy może być jeszcze większy dar? Wiele dzieci wiedziało, że jest to Jezus, który daje się nam na pokarm, abyśmy mieli życie w sobie, abyśmy się powoli przemieniali w Niego, abyśmy uczestniczyli w Jego życiu i stali się ludźmi ubogaconymi Jego boskością. Ksiądz wezwał rodziców do świętowania pamiątki dnia pierwszej Komunii świętej bardziej, aniżeli urodzin czy imienin. Prosił, aby w tym dniu rocznicy, każdy pragnął przyjąć Komunię św. I odnowić swoje ślubowanie życia w jedności z Bogiem.

Po tych słowach była kontynuacja mszy świętej i nastąpił długo oczekiwany moment przyjęcia Sakramentu Ołtarza. Pan Jezus zbliżał się do serc dzieci już w chwili, gdy rozpoczęły naukę religii w polskim kościele 3 lata temu. Był coraz bliżej z każdą niedzielną mszą świętą, z każdą lekcją religii, z każdą zaliczoną modlitwą, z pierwszą spowiedzią świętą i z każdą próbą. "Przyjdź Jezu mój ,zostań wśród nas na zawsze już … " – śpiewamy w jednej z pieśni … I przyszedł Pan Jezus do naszych dzieci w słoneczne, sobotnie przedpołudnie – mocno wierzymy, że od tej chwili zostanie już z nimi na zawsze.

Dziś z dumą możemy powiedzieć, że wszystko się udało przeżyć ten dzień godnie. Wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że uroczystość pierwszej komunii świętej w kościele Św. Stanisława Kostki wypadła tak pięknie składamy serdeczne podziękowania. Szczególne wyrazy uznania należą się księdzu Janowi, który przygotował duchowo dzieci do tej uroczystości, a także rodzicom, którzy zadbali o wszystkie przyziemne sprawy związane z dekoracją pamiątkami i serwisem fotograficznym. Słowa wdzięczności należą się też wszystkim rodzicom, którzy kosztem wielu wyrzeczeń oraz wolnego czasu przywozili dzieci na dodatkowe zajęcia i licznie stawili się na sobotniej uroczystości. Piękne podziękowania dla dzieci, które zachowywały się wzorowo, które pięknie czytały i recytowały wiersze, i przyniosły dary ołtarza. I jak wspomniał ksiądz Proboszcz, szczególne podziękowania dla całej klasy komunijnej za ufundowanie pięknej szafki zawieszonej w prezbiterium, oraz szklanych ampuł, w której są przechowywane święte oleje używane do sakramentalnych namaszczeń.