“NAJWIĘKSZA MIŁOŚĆ WYBRAŁA BETLEJEM…” refleksja

Adwent – czekamy na Chrystusa. Cała ludzkość czeka na Jezusa. Potrzebujemy Jezusa. Bo wokół nas i w nas tyle zakłamania, fałszu, obłudy, że już prawie zapomnieliśmy, czym jest prawda. Wokół nas tyle czerni i szarości, że zapomnieliśmy już prawie, czym jest światłość. Wokół nas tyle nienawiści, złości, brutalności, że zapomnieliśmy już prawie, czym jest dobroć i miłość. Wokół nas tyle chciwości, zazdrości, że zapomnieliśmy, czym jest bezinteresowność.

Jezus już jest blisko. W drzwiach. Zapowiada Go św. Jan Chrzciciel. Nawołuje wszystkich mieszkańców Judei i Galilei – wszystkich ludzi – i każdego z nas, byśmy się przygotowali na Jego przyjście.

Boże Narodzenie – Jezus się nam narodził. Przyszedł Ten zapowiedziany, oczekiwany, upragniony, aby zamieszkać wśród nas. Bóg Ojciec, Tajemnica przedwieczna, nieodgadniona, ukazał się nam w swoim Synu, w człowieku Jezusie Chrystusie. Ze wszystkich ludzkich możliwości wybrał tę najprostszą, najuboższą. Narodził się w stajni i położono Go w żłobie. A my przychodzimy do Niego jak pastuszkowie. Cieszymy się razem z nimi i składamy Mu siebie w ofierze. Wierzymy, że On przyjmuje nasz dar jak dary pasterzy i trzech Mędrców.

Po domach świętujemy wigilię, łamiemy się opłatkiem, zapominamy urazy, przebaczamy sobie nawzajem winy, życzymy bliźnim naszym, aby byli szczęśliwi, obdarowujemy się wzajemnie drobnymi prezentami, na znak życzliwości i śpiewamy kolędy.

Noc, ze wszystkich nocy najważniejsza,
Noc, ze wszystkich nocy najbogatsza,
Cały świat w stajence się zmieścił,
Wieczność mniejsza jest niż strzała światła.

Przed kamiennym zimnem nie uchroni
Dziecka miłość najczulszej z matek
W chłodzie żłobu - cień pierwszej agonii.
Niemowlęcia płacz jak biel opłatka.

Noc- ze wszystkich nocy najważniejsza
Noc - ze wszystkich nocy najbogatszą
Wypełnili śpiewem pasterze,
Najubożsi o Bogu świadczą.

Umilknęli aniołowie święci,
Usną Mały, już chłód go nie zbudzi,
Od tej chwili - proszę zapamiętaj -
Bóg najbardziej potrzebuje ludzi.
                J.Szczawiński, Legenda 

Poszukując prawdy o Bożym Narodzeniu, jeden ze współczesnych poetów napisał:

Największa Miłość
wybrała Betlejem
przygarnij tę Miłość
która jest bezdomna
tylko ta Gwiazda
prowadzi do marzeń.
       W. Buryła, Maleńka miłość

 

Święta Bożego Narodzenia przypominają o przygarnięciu bezdomnej Miłości. Potrzebujemy jej zawsze – nie tylko w święta, bo święta szybko się skończą. W jednym ze świątecznych rozważań Benedykt XVI napisał: Bóg jest tak dobry że zrezygnował ze swojej boskiej świętości; zszedł do stajenki, abyśmy mogli Go odnaleźć, by w ten sposób Jego dobroć dotknęła również nas, udzieliła się nam i dalej przez nas się rozchodziła.

To jest Boże Narodzenie.  Takiego Bożego Narodzenia Wam życzę . . . nie innego, ale właśnie takiego.

 

Ks. Józef Szpilski, CM