Kazanie ks. Gutowski

Homilia wygłoszona przez Jubilata, ks. Edmunda Gutowskiego CM podczas Mszy św. jubileuszowej z okazji 50-lecia kapłaństwa w kościele św. Swtanisława Kostki na Greenpoincie, Brooklyn, NY 30 maja 2010.   

W jakim celu tutaj jesteśmy, my chrześcijanie?

Jaki cel mamy w życiu? Jaki inny dobry, szlechetny i ostateczny cel jeśli nie Boga, Boga wiecznego, Boga jedynego?

Każdy z nas ma powołanie, niektórzy do małżeństwa, niektórzy do życia pojedynczo, niektórzy do życia zakonnego – a dla mnie tak było i jest, do Kapłaństwa. Dzisiaj, wdzięczny jestem za ten dar, który otrzymałem od Boga 50 lat temu. Jest czas na wszystko, a obecny czas wzbudza we mnie refleksję, wdzięczność, wspomnienia, rozrachunek, ukojenie, zachętę i radość z mojego sakramentu Kapłaństwa. …to jest czas na mój mały Magnifikat.

Życie kapłana to żywy sakrament, odznaczający i tworzący Chrystusa, przez łaskę, którą Bóg dokonał wielkich rzeczy: “Teraz już nie ja żyję, ale żyje we mnie Chrystus.” Jakaż to wielka Tajemnica! Dzieło Bożej Opatrzności – przez Chrzest otrymałem pierwszą łaskę. W rodzinie doświadczyłem dobroci i pielęgnowałem łaskę. Poszedłem do Szkoły Św. Stanisaława Kostki, gdzie moditwa, Jezus i nauka składały się na program zajęć. Tak samo było w liceum, na uniwesytecie i w seminarium – a punktem szczytowym były Święcenia Kapłańskie.

Pochodzę z dużej rodziny – sześciu braci i siostra. Dwóch z moich braci, kiedy dowiedzieli się, że chcę zostać księdzem, powiedziało mi: “Ed , jeśli chcesz być księdzem, to bądź dobrym księdzem, świętym księdzem i nie bądź zapatrzony w siebie”.

Przed święceniami, moja mama napisała do mnie list. Powiedziała w nim: “mój synu, bądź jak Jezus, Dobry Pasterz. Nie zostań księdzem dla swojej rodziny lub dobrobytu materialnego. Bądź kapłanem dla Ludu Bożego i wszystkich ludzi. twoja obecność wśród ludzi musi przypominać im Jezusa, naszego Zbawiciela, naszego Odkupiciela.

Wyświęcony zostałem dla całego ludu, dla nikogo wróg, dla wszystkich przyjaciel – całkowicie oddany Bogu.

Pięćdziesiata rocznica przywołuje miejsca do których przebywałem: kościół Św. Stanisława Kostki na Brooklynie, Kolegium Św. Jana Kantego w Erie w Pensylwanii, Oran w Algierii, Kolegium św. Jerzego w Istambule w Turcji, kościół św. Piotra w Concord w New Hampshire, parafia Niepokalanego Poczęcia w Wiedniu w Austrii, Dom Prowincjalny w West Hartford w Connecticut,kościół Św. Stanisława w New Haven w Connecticut, kościół Św. Stanisława Kostki na Brooklynie oaz Dom Prowincjalny w Manchester w Connecticut.

Ni potrafię przypomnieć sobie tysięcy ludzkich żywotów dotkniętych przez moje kapłańskie życie, ale serce moje wypełnione jest wdzięcznością i szczęściem za to, że ich wszystkich poznałem przez Msze Święte, Spowiedź św., Namaszczenia, Homilie, Chrzty, Śluby i Pogrzeby.

Powoli uczyłem się, że to nie ja czyniłem to całę dobro lecz Jezus we mnie i przeze mnie. Modlitwa Arcykapłańska w Ewangelii św. Jana stała się moją: “Ojcze Sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem i oni poznali, żeś Ty Mnie posłał. Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich” (J17, 25-26)

Wszyscy powołani jesteśmy by nieść posłanie Bożej Miłości Jego ludowi, nie zważająć na nasze uzdolnienia i inne dary. Bóg korzysta z nas we wszystkich Swoich dziełach.

Panie Jezu, dziękuję ci za wszystkie łaski kapłaństwa i za Twój lud.