Dzień Błogosławionego Księdza Jerzego

Dzisiaj, 19 października przypada 26 rocznica śmierci księdza Jerzego Popiełuszko. Po raz pierwszy jest to także dzień liturgiczny dedykowany błogosławionemu księdzu Jerzemu W niedzielę 17 października podczas mszy świętej o godzinie 11:30 byliśmy świadkami pięknej uroczystości wprowadzenia do naszego kościoła i osadzenia w graniowym relikwiarzu relikwii pierwszej klasy Błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszki.

Uroczystości rozpoczęły się one pod pomnikiem ks. Jerzego Popiełuszki, który ustawiony został tutaj w 1990 r. na brooklyńskim Greenpoincie przy Bedford i Nassau. Warto zaznaczyć, że pomnik ten, dłuta świetnego polskiego rzeźbiarza Stanisława Lutostańskiego, został zdewastowany przez “nieznanych sprawców” zaraz po jego odsłonięciu. Pomnik pokryły napisy „za Stalina i Lenina”. Najgorsze, że odrąbana została wówczas głowa duchownego. Po pewnym czasie artysta zrekonstruował pomnik.

Po wspólnych modlitwach uczestnicy uroczystości przeszli zwartym pochodem do kościoła Św. Stanisława Kostki, gdzie rozpoczęła się msza św. pod przewodnictwem księdza biskupa Wojciecha Polaka, sufragana z Gniezna, a zarazem delegata Episkopatu Polski ds. kontaktów z Polonią. Mszę św. koncelebrowało 6 kapłanów, w tym ks. Prof. Tadeusz Isakowicz-Zalewski. Po homilii przypominającej znaczenie ofiary życia i śmierci księdza Jerzego dla Polski i Polaków, ksiądz biskup poświęcił 2,5-tonowy granitowy postument ustawiony tuż przy głównym ołtarzu.

Cała liturgia miała bardzo uroczysty charakter. Śpiewały dwa chóry, w tym 40 osobowy chór młodzieżowy z parafii Św. Jakuba w Masholte z Niemiec, który rozpoczął liturgię pieśnią Gaude Mater Polonia – Ciesz się Matko-Polsko.  Śpiewał także powstający chór parafialny, który wykonał piękne pieśni ku czci ks. Popiełuszki. 

Wspaniale zaprezentowali się nasi ministranci pod kierunkiem ks. Jarosława. W liturgii uczestniczyły poczty sztandarowe oraz oddział honorowy Ligi Morskiej w marynarskich mundurach, harcerze, przedstawiciele organizacji parafialnych, społecznych i politycznych. Na koniec uroczystości przemawiał parafianin Mieczysław Pająk, który wraz z żoną Reginą był głównym fundatorem tego wspaniałego relikwiarza, a wcześniej także inicjatorem budowy pomnika księdza Jerzego na Greenpoincie, który był jednym z pierwszych w Stanach.

Relikwiarz ma prosty, a zarazem szlachetny wygląd. W wyszlifowanym i wypolerowanym do czerni granitowym, nierównobocznym postumencie umieszczono brązowy krzyż z relikwiami błogosławionego, podarowanymi naszej parafii na prośbę księdza proboszcza przez archidiecezję warszawską. Obok dziura, symbol zła czyli braku dobra. Tam złożona jest granitowa głowa duchownego ze zniszczonego pomnika w stanie takim, jaki została 20 lat temu odnaleziona. Wyraża ona w ten sposób „podwójne” męczeństwo księdza Jerzego, te z Polski i te z Greenpointu. Poobijana twarz pomnika przypomina zdjęcia twarzy księdza Jerzego po wyłowieniu z wody, zniszczoną męczeństwem.

Pomnik zdobi wymowny napis “Zło dobrem zwyciężaj.  Błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko 1947-1984. Zginął za wiarę, prawdę i wolną Polskę”. Autorem kamiennego relikwiarza jest pan Stanisław Lutostański, a projektantem i wykonawcą krzyża z brązu, w którym umieszczone są relikwie, jest pan Adam Czekański.

 Wierzymy, że parafianie i goście będą u stóp relikwiarza Błogosławionego Jerzego Popiełuszki, za jego wstawiennictwem, wypraszać wszelkie łaski potrzebne człowiekowi. Liczymy na to, że nasz kościół stanie się nie tylko miejscem pielgrzymek, ale i nawróceń czy innych cudów, wyproszonych u Boga za wstawiennictwem, tego naszego, bliskiego nam życiem, świadka Bożej miłości, jakim jest ksiądz Jerzy.  On całe życie służył ludziom. Na pewno będzie z nami, ludźmi, w każdej chwili, służąc swoją mocą i pomocą.

Z uśmiechem w sercu, już podczas uroczystości wspominaliśmy te chwile, gdy zbliżała się chwila ustawienia relikwiarza na „jego” wyznaczonym miejscu, a wtedy niespodziewanie zjawiła się ekipa remontująca nasze boczne ołtarze, społecznie, gratis. Przyszli, gdyż akurat teraz mogli to robić, zastawiając rusztowaniami dojście do miejsca ustawienia relikwiarza. I zapanował smutek – co my teraz zrobimy?? Ale to było niewątpliwie działanie księdza Jerzego – zrozumieliśmy, że on nie chciał być odstawiony w kąt, przynajmniej na początek. On chciał być jak najbliżej ludzi, których kochał i którym służył i dalej chce służyć. I jest blisko tych, którzy go kochają, aby mogli podejść i ucałować jego relikwie.

Mamy w kościele Św. Stanisława Kostki (ten sam patron, tak jak w ostatnim miejscu jego pracy i przy warszawskim grobie)  pierwsze w Nowym Jorku relikwie błogosławionego Księdza Jerzego Popiełuszko. Zachęcamy do nawiedzania tego kościoła, aby u stóp błogosławionego Jerzego modlić się z dziękczynieniem Bogu za tę wspaniałą postać i wypraszać potrzebne cuda. Bo nie jest rzeczą dziwną, że już do biura kultu księdza Jerzego napływają listy z powiadomieniem o otrzymanych łaskach i cudach za przyczyną tego błogosławionego.

Więcej zdjęć z uroczystości w naszej galerii…