Marsz o życie

We wtorek 16 listopada 2010 wieczorem ulicami Greenpointu przeszedł Marsz  O Życie. Organizatorem marszu był pan Janusz Pukianiec oraz Grupa Pro-Life im. Św. Maksymiliana Kolbe, której celem jest modlitwa i troska o poszanowanie życia od chwili poczęcia, a szczególnie propagowanie świętości życia i modlitwa w intencji zatrzymania spirali aborcji czyli mordowania dzieci w łonie matek.

Marsz o świętość życia rozpoczął się o godz. 19.00 mszą świętą, która była odprawiona w naszym kościele w intencji o poszanowanie życia ludzkiego od chwili poczęcia do naturalnej śmierci. Po błogosławieństwie końcowym wierni pod przewodnictwem księdza Jarka Lawrenza przeszli trasą od kościoła wzdłuż Driggs Avenue do pomnika ks. Jerzego Popiełuszki przy Nassau Ave. Podczas całego przemarszu z krzyżem i zapalonymi świecami odmawiano modlitwę różańcową. Uczestnicy Marszu o życie chcieli podkreślić w ten sposób, jak ważna jest ochrona życia ludzkiego w każdym jego stadium.

Marsz o Życie obrał sobie za duchowego patrona błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszkę, który był gorliwym obrońcą życia dzieci nienarodzony, ale nie tylko. Ten kapłan swoim życiem i słowem zawsze zachęcał do poszanowaniu i godności życia ludzkiego. Dlatego też Marsz o Życie wyrusza z kościoła, w którym znajdują się relikwie błogosławionego, idzie pod Jego pomnik i do kościoła wraca, zamykając w ten sposób koło miłości i życia.

A jest o co walczyć…. Kilka dni temu prasa podała, że pewien właściciel klinik aborcyjnych, chce otworzyć w trzech stanach jej oddziały. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyż takie miejsca są wszędzie. Niestety, w jego klinikach kobieta może wybrać aborcję czyli zabicie swojego dziecka nawet na kilka tygodni przed terminem porodu! Musimy się gorliwie modlić o świętość i poszanowanie życia, gdyż karuzela śmierci kręci się coraz szybciej!

Marsz o Życie na Greenpoincie w Polskiej Gazecie