Petycja do rządu USA w sprawie tragedii smoleńskiej

Do dnia 5 lipca trzeba zebrać 25 tysięcy podpisów, aby rząd USA petycję z prośbą o zaangażowanie się w wyjaśnienie tragedii smoleńskiej zaakceptował. Jeżeli jestes zainteresowany i chiałbyś, aby tak było, kliknij na ten link linkhttp://wh.gov/zMU.  Wyjaśnienie petycji znajdziesz poniżej…"W tym tygodniu znaczna cześć (a wierzę, że większość) polskiego społeczeństwa została zelektryzowana wiadomością o petycji zamieszczonej na stronach internetowych Białego Domu (http://wh.gov/zMU). Petycja wzywa administrację prezydenta Obamy do podjęcia kroków w celu wyjaśnienia tragedii smoleńskiej.
Krajem który jest w sposób szczególny predysponowany do prowadzenia takiego śledztwa są Stany Zjednoczone. Jest to jedyny kraj poza Polską, który ma podstawy prawne do wszczęcia śledztwa wyjaśniającego czy tragedia z 10 kwietnia 2010 roku była wynikiem przestępstwa czy katastrofy lotniczej. Jest tak dlatego, że w zdarzeniu tym poza dziewięćdziesięcioma pięcioma obywatelami polskimi zginał również jeden obywatel amerykański. Śledztwa w sprawie przestępstw popełnionych na obywatelach amerykańskich poza granicami Stanów Zjednoczonych są w jurysdykcji Federalnego Biura Śledczego (FBI). FBI może podjąć takie śledztwo na skutek zgłoszenia przez kogokolwiek podejrzenia o popełnieniu takiego przestępstwa. Co więcej, w przypadku przestępstw popełnionych na obywatelach amerykańskich poza granicami Stanów Zjednoczonych, FBI korzysta z pomocy Centralnej Agencji Wywiadowczej. W praktyce jednak taka decyzja jest podejmowana w porozumieniu z Prokuratorem Generalnym Stanów Zjednoczonych, który stoi na czele amerykańskiego ministerstwa sprawiedliwości (Depertment of Justice) z czym może łączyć się pewna polityczna uznaniowość takiej decyzji. Jest wysoce wskazane aby po pierwszym kroku w kierunku zainicjowania amerykańskiego zaangażowania w dochodzenie przyczyn tragedii smoleńskiej został uczyniony drugi krok w postaci złożenia zawiadomienia o przestępstwie wobec amerykańskiej ofiary tej tragedii.
O ile droga do wszczęcia oficjalnego śledztwa FBI w sprawie śmierci obywatela amerykańskiego w tragedii smoleńskiej może być długa i trudna, to jest tutaj jeden szczególny element prawa amerykańskiego, który sprawia, że rodziny smoleńskie mogą żywić nadzieje na sprawiedliwość. Jeżeli śmierć obywatela amerykańskiego pod Smoleńskiem była wynikiem przestępstwa to zgodnie z prawem amerykańskim nie ulegnie ono przedawnieniu i wszyscy winni czy współwinni temu przestępstwu będą mogli być wcześniej czy później pociągnięci do odpowiedzialności przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości.
Na koniec pozostaje mi skierować gorący apel do polskich księży w Stanach Zjednoczonych pracujących w polonijnych parafiach. Czas na zebranie 25 tysięcy podpisów pod petycją na stronach internetowych Białego Domu jest bardzo krótki bo upływa 5 lipca tego roku. Niestety z mojej obserwacji wpisów pod tą petycją wynika, że większość z nich jest dokonywana przez osoby zamieszkałe w Polsce, na co wydaje się wskazywać brak zip codes (kodów pocztowych) pod wpisami. Niestety obawiam się, że wszystkie wpisy zamieszczone bez podania kodów pocztowych mogą zostać przez administracje amerykańską zignorowane. Jutrzejsza niedziela jest okazja do zaapelowania do polonijnych parafian w Stanach Zjednoczonych o poparcie tej petycji. Zgromadzenie 25 tysięcy wpisów poparcia z amerykańskimi kodami pocztowymi zapewni, że administracja Prezydenta Obamy będzie zmuszona oficjalnie odnieść się do tej inicjatywy.