PRZYGOTOWANIE DO BEATYFIKACJI PRYMASA TYSIĄCLECIA W DIECEZJI BROOKLYN

Niedziela 5 września 2021
„Królowo Polski! Ponawiamy Śluby Ojców naszych i przyrzekamy, że z wszelką usilnością umacniać i szerzyć będziemy w sercach naszych i w polskiej Ziemi cześć Twoją i nabożeństwo do Ciebie, Bogarodzico Dziewico, wsławiona w tylu świątyniach naszych, a szczególnie w Twej Jasnogórskiej Stolicy. Oddajemy Tobie szczególnym aktem miłości każdy polski dom i każde polskie serce, aby chwała Twoja nie ustawała w ustach naszych dnia każdego, a zwłaszcza w dni Twoich świąt. Przyrzekamy iść w ślady Twoich cnót, Matko Dziewico i Panno Wierna, i z Twoją pomocą wprowadzać w życie nasze przyrzeczenia.”
Rozważamy dzisiaj ostatni fragment Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego. Prymas Tysiąclecia podkreśla w nim nasze zobowiązanie do szerzenia kultu i czci Matki Bożej.

Jako katolicy wiemy doskonale, że nasza modlitwa kierowana za pośrednictwem Najświętszej Maryi Panny nie odbiera niczego Bogu, nie jest przeszkodą w oddawaniu Mu chwały, a jedynie wołaniem dzieci do swojej ukochanej Matki. Wszyscy znamy scenę z Ewangelii, gdzie zapisano słowa Jezusa: „Niewiasto, oto syn Twój. Następnie rzekł do ucznia: Oto Matka twoja”. (J19, 26b-27a). Dotyczą one każdego człowieka. Jezus w ten sposób podkreśla, że Maryja jest nie tylko Matką Bożą, ale także Matką każdego i każdej z nas.

Pobożność maryjna jest szczególnym rysem polskiej duchowości. W wielu miejscach wierni gromadzą się przy kapliczkach śpiewając litanię loretańską, odbywają się nabożeństwa fatimskie, całe rodziny wspólne odmawiają różaniec, do sanktuariów maryjnych podążają liczne pielgrzymki piesze i autokarowe. Warto zadać sobie pytanie, czy w mojej rodzinie te formy modlitwy są wciąż praktykowane? Czy odmawiam różaniec, litanię do Matki Bożej lub przeżywam inne formy pobożności maryjnej?

Niektórzy ludzie, szczególnie młodzi, niekiedy twierdzą, że te „stare modlitwy są dla starszych ludzi”. Tymczasem w wielu świadectwach potwierdzona jest ich skuteczność, niepoliczalne wręcz są duchowe dobra, które wierzący Katolicy za pośrednictwem Matki Bożej wyprosili dla siebie i dla swoich rodzin.

Ostatni fragment Ślubów podkreśla jeszcze raz to wszystko, co wypowiedziane zostało w poprzednich wezwaniach. Zobowiązuje nas do wprowadzania w życie złożonych przyrzeczeń. Doświadczamy w naszej codzienności tego, że wierność Bogu i naśladowanie Maryi nie są łatwe. Jednak, jak zapisał w Ewangelii św. Marek, „wszystko jest możliwe dla tego, który wierzy”. (Mk 9, 23).

Na tydzień przed beatyfikacją Sługi Bożego Stefana Kardynała Wyszyńskiego, zwróćmy się, przez wstawiennictwo Maryi do dobrego Boga prosząc o wierność Ślubom, które w naszym imieniu, przed Jej obliczem złożył Prymas Tysiąclecia.