Św. Mikołaj odwiedza naszą parafię!

W drugą niedzielę Adwentu, tuż przed dniem 6 grudnia, dzieci z naszej parafii odwiedził Św. Mikołaj – biskup. Ubrany jak biskup, w czerwonej kapie i w mitrze na głowie, z pastorałem w dłoni i koszami słodyczy zrobił nam niespodziankę po dwóch mszach świętych dziecięcych – o godz. 9 rano angielskiej i 13:00 polskiej. Dzieci były trochę przestraszone, gdyż widocznie nie zawsze są grzeczne tak jak powinny, ale Św. Mikołaj był bardzo łagodny i wszystkie dzieci pochwalił.
Św. Mikołaj ze względu na przypisywane mu uczynki (m.in. cały majątek rozdał biednym), został pierwowzorem postaci rozdającej prezenty dzieciom. Przedstawiany jako starzec z okazałą brodą, często w infule i pastorałem, z workiem prezentów i pękiem rózeg w ręce. 6 grudnia (w rocznicę śmierci świętego) grzecznym dzieciom przynosi prezenty (zwykle słodycze), a niegrzecznym (na ostrzeżenie) rózgę.

Jedno z opowiadań głosi, że pewien człowiek, który popadł w nędzę, postanowił sprzedać swoje trzy córki. Gdy biskup dowiedział się o tym, nocą wrzucił przez komin trzy sakiewki z pieniędzmi. Wpadły one do pończoch i trzewiczków, które owe córki umieściły przy kominku dla wysuszenia. Stąd w krajach, gdzie w powszechnym użyciu były kominki, powstał zwyczaj wystawiania przy nich bucików lub skarpet na prezenty. Tam, gdzie kominków nie używano, Mikołaj po cichutku wsuwa prezenty pod poduszkę śpiącego dziecka, albo tak jak u nas pojawia się osobiście w kościele.
Dziękujemy św. Mikołajowi, że docenił nasze dzieci i je odwiedził i rozdał słodycze… I zapraszamy Cie Mikołaju za rok ponownie do naszej parafii.
A dzisiaj się pomodlimy:
Miłosierny Boże, pokornie Cię prosimy, za wstawiennictwem św. Mikołaja, biskupa, czuwaj nad nami wśród wszelkich niebezpieczeństw, abyśmy bez przeszkód szli drogą wiodącą do zbawienia. Amen.

Kilka zdjęc z wizyty Mikołaju jest w galerii lub tutaj…

*