SZUKAJCIE TEGO, CO W GÓRZE

zmartwych-0"Pytanie, czy Jezus naprawdę zmartwychwstał, stawało przed każdym pokoleniem, od kiedy zostały napisane owe pamiętniki zwane Ewangeliami, które są pierwszą odpowiedzią na to pytanie. Ale chyba żadne pokolenie nie stawiało sobie tego pytania tak wyraźnie, jak nasze" /J,Guitton/.

Było jeszcze ciemno, gdy Maria Magdalena udała się do Jego grobu i zobaczyła odsunięty kamień. Nie wiedziała, co się mogło stać. Postanowiła zawiadomić tych, którzy się z Nim przyjaźnili. Reakcja była natychmiast owa: "Biegli oni obydwa razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył lezące płótna … Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę. . . Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumiał jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych". /J 20, 4-9/

Zmartwychwstanie Jezusa zmieniło życie Apostołów i miliony ludzi. Czy Zmartwychwstanie zmienia Ciebie i Twoje życie? Dzisiaj, jak pisał Ks. Mieczysław Maliński: "Wracamy do grobu Jezusa, starając się zrozumieć co to znaczy zmartwychwstać … co to znaczy dla każdego z nas". Wbrew temu, co podpowiada dzisiejszy konsumpcyjny świat, Zmartwychwstanie Jezusa uczy przede wszystkim wiary i nadziei. To dlatego św. Jan z tak Wielką dokładnością napisał: ::’Wszedł do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę … Ujrzał i uwierzył". / J20, 8 /

Nad grobem dramaturga i poety lat międzywojennych Karola Huberta Rostworowskiego umieszczono krzyż. Na jednym z ramion widnieje napis: "Surrexit Christus spes mea … "- "zmartwychwstał Chrystus nadzieja Moja. Na kamieniu poniżej krzyża, lezącym na płycie grobowej, umieszczono napis: "WIERZĘ …" Uroczystość Zmartwychwstania to wielka lekcja wiary i nadziei. "SURREXIT CHRISTUS SPES MEA …"

Zmartwychwstały Jezus pokazuje nam drogę wiodącą do życia w pełni. Jeśli ktoś tego nie rozumie, to niewiele jeszcze rozumie z chrześcijaństwa. Dlatego na świątecznych kartach z życzeniami można przeczytać:

"Świeżych jajeczek, wacianych owieczek, rozkicanych królików, pyszności w koszyku, a przede wszystkim udanego uciekania w dniu wielkiego lania …" Wielkanoc to nie święta jajeczek, pyszności w koszyku, owieczek, królików i… Przykre to, że wielu chciałoby zamknąć świętowanie tylko i wyłącznie w tych infantylnych symbolach. Wielkanoc to święto wiary, nadziei i życia.

"Kiedy liberalizm zatacza coraz szersze kręgi, a z różnego rodzaju dewiacji stara się uczynić swoistą normę, potrzeba tych, którzy będą zawsze opowiadać się za prawdą. Kiedy życie sprowadza się tylko do konsumpcji, potrzeba tych, którzy postawą i życiem zaświadczą, iż "nie samym chlebem żyje człowiek". Kiedy ze społeczeństw starego kontynentu usuwa się Boga, potrzeba tych, którzy będą mówić, że Bóg Europy i Ameryki jeszcze nie umarł. Świat potrzebuje świadków Zmartwychwstałego. Wiara nie jest tylko prywatna sprawa człowieka, jak sugerują różne dyżurne autorytety, popierane przez liberalne kręgi. Wiara domaga się świadectwa, także Twojego. Trzeba, abyś wierzył za siebie i za kogoś bliskiego. Za ojca, matkę, za syna albo córkę, za kolegę lub koleżankę, bo oni gdzieś w pogoni za życiem zgubili skarb wiary, który kiedyś posiedli. Dzięki Twojej wierze odnajdują to, co utracili. Chrystus i Kościół potrzebują Twojego świadectwa … W Kościele nie jesteś kimś anonimowym, w Kościele jesteś świadkiem. Niezależnie od tego, kim jesteś, co robisz i czym się zajmujesz, w Kościele stajesz się świadkiem Zmartwychwstalego". / L.Pintal

Ks. J. Szpllski, C.M.