Tag Archives: rozważanie

Ty jesteś Piotr…

PP Przed nami uroczystość Apostołów Piotra i Pawła. Mamy jeszcze w pamięci wspaniałą postać następcy świętego Piotra, ukochanego Papieża Jana Pawła II, dlatego osoba świętego Piotra jest nam bliska, a jego biografia bardzo ciekawa. Pragnę więc w tym miejscu ukazać głębię jego osobowości, na przykładach które znamy doskonale z Pisma Świętego Nowego Testamentu.

Piotr siedzi w lochu, przykuty łańcuchami do ściany. Doszedł do kresu swej drogi i wnet spotka się z Panem. Nazajutrz mają go ukrzyżować. Poprosi oprawców, by ukrzyżowali go głową w dół, gdyż jak twierdzi nie jest godzien umierać jak Jezus. Dziękuje jednak, że może Go naśladować.

Continue reading Ty jesteś Piotr…

Twoja cześć, chwała… – rozważanie

eu1 Uroczystość Bożego Ciała. W tym dniu Chrystus opuszcza mury świątyń i wychodzi na ulice miast, na wiejskie drogi, ukryty w złotej monstrancji. Idzie po kobiercu kwiatów sypanych na drogę przez dziewczynki w białych sukienkach, a w powietrzu unosi się zapach kadzidła. Pod niebo wzbija się melodia staropolskiej pieśni z XVII wieku: „Twoja cześć, chwała / Nasz wieczny Panie / Na wieczne czasy / Niech nie ustanie…”.

Ciągle trudno nam zapomnieć widoku Ojca Świętego Jana Pawła II, zatopionego w głębokiej modlitwie przed Najświętszym Sakramentem. Dawał nam swoją postawą przykład jak powinniśmy się modlić, jak powinniśmy adorować Jezusa ukrytego pod postacią białego chleba. Wspominając ze wzruszeniem drogiego naszym sercom Papieża, przeżywając naszą adorację Najświętszego Sakramentu w uroczystość Bożego Ciała, przenieśmy się myślami do Jego ukochanego Krakowa. Tam bowiem od średniowiecza obchodzi się doroczne święto Eucharystii jako najokazalszą i jedną z najważniejszych uroczystości kościelnych. Tam też przez wiele lat, procesjom przewodniczył Kardynał Karol Wojtyła. I jeżeli Boże Ciało w Polsce jest święcone wspanialej niż gdziekolwiek indziej w świecie, to tak samo można powiedzieć, iż w Krakowie obchodziło się to święto zawsze okazalej, niż gdziekolwiek w Polsce.

Continue reading Twoja cześć, chwała… – rozważanie

Napełnieni Duchem Świętym

HSW czasie między zmartwychwstaniem a wniebowstąpieniem, przez czterdzieści dni Jezus wskazywał apostołom na ich obowiązki i odpowiedzialność. Mieli w Jerozolimie oczekiwać zesłania Ducha Świętego, obiecanego przez Ojca. Jezus wskazywał także apostołom kierunek działania. Punktem wyjścia misji apostolskiej była Jerozolima, a następnie Judea, Samaria, aż wreszcie cały ówczesny świat. Misja apostołów polegała na dawaniu świadectwa o zmartwychwstałym Chrystusie. Jeszcze kiedy z Nim wędrowali i wsłuchiwali się w Jego słowa usłyszeli, że jako Mesjasz spełni zapowiedziane przez „Pismo” wylanie Ducha Świętego: „Jezus stojąc zawołał donośnym głosem: <Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie – niech przyjdzie do Mnie i pije! Jak rzekło Pismo: Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza> A powiedział to o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Niego; Duch bowiem jeszcze nie był (dany), ponieważ Jezus nie został jeszcze uwielbiony” ( J 7,37-39 ).

Continue reading Napełnieni Duchem Świętym

Rozważanie na Dzień Matki

DM Wszędzie miłosne Twoje oddychanie…

W najpiękniejszym miesiącu roku, kiedy drzewa uginają się pod ciężarem kwiatów, dookoła bujna zieleń traw, a melodyjny dźwięk ptasich śpiewów budzi o świcie, otwierają się nasze serca na najpiękniejsze słowo – Matka.

Mama – pierwsze słowo które wypowiada w życiu małe dziecko. Słowo, które kojarzy nam się z miłością, troską, czułością, cierpliwością i poświęceniem. Matka jest dla każdego z nas najważniejszą osobą na ziemi. To pod jej sercem zaczynało bić nasze serce. To jej troskliwa opieka, nocne czuwanie, godziny spędzone przy łóżku w czasie naszej choroby, smutek na twarzy gdy nam coś w życiu nie wyszło, duma z naszych dobrych uczynków i osiągnięć. Juliusz Słowacki w „Beniowskim” pisał:  

Continue reading Rozważanie na Dzień Matki

Jezus wyszydzony i biczowany – rozważanie wielkopostne

Jezus odarty z szat, wystawiony na drwiny tłumu. Samotny, opuszczony przez najbliższych, poniżony. Stawiany pod pręgierzem oskarżeń, nie broni się. Milczy, poddając się z pokorą woli Ojca. Wypełnia Jego wolę świadomie i z miłością. Serce Jezusa przepełnia pragnienie odkupienia całego ludu tej ziemi. To za mnie i za ciebie, Jezus musi tak cierpieć. To za moje i twoje grzechy, Jego ciało zamienione zostaje w krwawą miazgę. Każde uderzenie bicza przypomina nam o naszych grzechach, o okropnościach naszych uczynków. Czy jesteśmy w stanie zrozumieć, to co stało się wtedy w Jerozolimie? Czy jesteśmy świadomi tego, co Jezus przeżył przywiązany do słupa, zmasakrowany, opluty, wielokrotnie znieważany i wyszydzany? Continue reading Jezus wyszydzony i biczowany – rozważanie wielkopostne

Myśli na Wielki Post – Jezus osądzony…

Jezusa postawiono przed sądem. Nie po to, żeby badać i sądzić w zgodzie z prawem i przepisami, lecz aby nadać pozory prawa wyrokowi, który wcześniej został wydany. Już dawno postanowiono Go zabić. Kajfasz podjął ostateczną decyzję kilka dni prędzej, po wskrzeszeniu przez Jezusa Łazarza. Wobec Najwyższej Rady oświadczył: „Wy nic nie rozumiecie i nie bierzecie tego pod uwagę, że lepiej jest dla was, gdy jeden człowiek umrze za lud, niż miałby zginąć cały naród” ( J 11,49 ). Jak dalej mówi Jan, „Tego więc dnia postanowili Go zabić” ( J 11,53 ). Był to sąd, który właściwie miał tylko Jezusa potępić. Powołano fałszywych świadków, pogwałcono wszelkie procedury obowiązujące podczas takiego procesu. Była to parodia sądu. Jezusa także nikt nie bronił. On sam, cały czas zachowywał milczenie. Sędziowie z góry odrzucali zarówno Jego samego, jak i Jego posłannictwo.      Continue reading Myśli na Wielki Post – Jezus osądzony…

Myśli na Wielki Post… Agnose, homo quantum galeas

Wyjątkowo długo w tym roku trwał karnawał. Za kilka dni znajdziemy się duchowo w innym świecie. Przekroczymy próg Wielkiego Postu. Nasze głowy zostaną posypane popiołem, a betlejemską grotę przesłoni nam krzyż na Golgocie. Spójrzmy więc w zamyśleniu na ten krzyż, na którym widzimy konającego Zbawiciela, i zadajmy  na początek kilka ważnych pytań, oraz spróbujmy sobie na nie odpowiedzieć: Dlaczego Panie, tak szeroko rozwierasz przybite do krzyża ramiona? Dlaczego z wysokości krzyża, pragniesz ogarnąć nas swoją miłością? Dlaczego Panie tak bardzo zależy Ci na siwej głowie staruszka, utrudzonych rękach ojca, miłującym sercu matki, dobru dzieci? A co z tymi którzy odwrócili się do krzyża plecami? Tak. Ich też miłujesz. Dlatego cierpisz za brak miłości w rodzinach, za strach dziecka pobitego przez pijanego ojca, za domy starców i sierocińce pełne smutnych twarzy i oczu czerwonych od łez. Continue reading Myśli na Wielki Post… Agnose, homo quantum galeas